Wydarzenia

Oświadczenie sędziego Sądu Najwyższego dr hab. Marii Szczepaniec

24 kwietnia 2026 r.

​W związku z opublikowaniem w dniu 24 kwietnia 2026 r. na łamach „Gazety Wyborczej" artykułu redaktor Ewy Ivanovej pt. „Neosędzia a sprawy immunitetowe", stanowczo oświadczam, że zawarte w nim twierdzenia o braku bezstronności wobec mojej osoby oraz o rzekomo politycznym charakterze moich decyzji procesowych są nieprawdziwe i stanowią niedopuszczalną próbę podważenia autorytetu sędziego Sądu Najwyższego.

Wszelkie podjęte przeze mnie rozstrzygnięcia w sprawach immunitetowych wynikają wyłącznie z rzetelnej analizy przepisów prawa oraz obowiązku sądu do badania z urzędu, czy wnioski procesowe pochodzą od osób do tego uprawnionych. Podważanie umocowania prokuratorów powołanych z naruszeniem procedur nie jest „manifestem poglądów", lecz realizacją konstytucyjnej zasady praworządności. Wydając orzeczenia opieram się wyłącznie na obowiązujących przepisach prawa, z uwzględnieniem wykładni prawa oraz uchwał Sądu Najwyższego.

Dlatego składanie przez Prokuraturę Krajową wniosków o wyłączenie mnie ze składów sędziowskich ze względu na treść wcześniejszych orzeczeń stanowi nadużycie instrumentów procesowych, gdyż niezawisłość sędziowska przejawia się właśnie w prawie do swobodnej oceny prawnej stanu faktycznego, niezależnie od oczekiwań stron postępowania czy aktualnej sytuacji politycznej.

Stosowanie deprecjonujących określeń typu „neosędzia", w tym również w samym tytule ww. artykułu, służy wyłącznie dyskredytacji sędziów w oczach opinii publicznej. Z całą stanowczością podkreślić należy, że w polskim porządku prawnym nie istnieje wymóg posiadania przez sędziego Sądu Najwyższego wcześniejszego doświadczenia orzeczniczego w sądach powszechnych. Sędziami sądów powszechnych nie byli przecież sędziowie Sądu Najwyższego, tacy jak m.in. Włodzimierz Wróbel, Małgorzata Gersdorf, Karol Weitz, Roman Trzaskowski czy Paweł Grzegorczyk. Zatem kwestionowanie kompetencji sędziego na tej podstawie podważa zaufanie do znacznej części sędziów Sądu Najwyższego oraz świadczy o braku merytorycznych argumentów po stronie autorki artykułu.

Właściwą drogą do kwestionowania orzeczeń jest kontrola instancyjna, a nie ataki personalne wymierzone w sędziów rzetelnie wypełniających swoje obowiązki. Spór prawny powinien toczyć się na sali sądowej, a nie na łamach prasy przy użyciu pozamerytorycznych argumentów.


SSN dr hab. Maria Szczepaniec

Podmiot udostępniający informację:
Sąd Najwyższy
Informacja wprowadzona do BIP przez:
Drwal Monika
Czas udostępnienia informacji w BIP:
24 kwietnia 2026 r., godz. 16:26
Przejdź do początku