III KO 226/25

ZARZĄDZENIE

Dnia 4 lutego 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Świecki

zarządził:

1. wobec tego, że z uwagi na treść wystąpienia Sądu Rejonowego w Rzeszowie nie może być ono potraktowane jako wniosek o przekazanie sprawy w trybie art. 37 § 1 k.p.k. (art. 118 § 1 k.p.k.), zwrócić akta sprawy temu Sądowi;

2. zakreślić sprawę jako załatwioną w inny sposób.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w składzie z udziałem sędziego X.Y. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie zawisłej przed nim sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na to, że - jak podnosi się w uzasadnieniu tej inicjatywy - wskazany sędzia wbrew uchwale Krajowej Rady Sądownictwa i przepisowi art. 22a § 6 u.s.p. zarządzeniami kierownictwa Sądu Rejonowego w Rzeszowie zobowiązywany jest do rozpoznawania spraw karnych i wykroczeniowych, w tym przedmiotowej sprawy. Z uwagi na to, że sędzia ten stanął przed dylematem czy powinien w tych realiach przystąpić do rozpoznawania przedmiotowej sprawy, w jego ocenie należało zwrócić się do Sądu Najwyższego o jej przekazanie innemu sądowi równorzędnemu.

Okoliczności, o których mowa w wystąpieniu związane są ściśle z osobą konkretnego sędziego, a nie Sądem wyznaczonym zgodnie z właściwością do rozpoznania tej sprawy. Nie jest to zatem wniosek w trybie art. 37 § 1 k.p.k. (art. 118 § 1 k.p.k.). Bezsprzecznie tryb, o jakim stanowi art. 37 § 1 k.p.k., dotyczy przekazania sprawy innemu sądowi, a więc obrazowo rzecz ujmując „wyłączenia” sądu jako takiego od rozpoznania danej sprawy, gdyż z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości tenże sąd nie powinien jej rozpoznawać. Nie służy on zaś rozwiązywaniu zaistniałych problemów organizacyjnych poprzez „zwalnianie” sędziego od orzekania. Kwestie, o jakich mowa w przedmiotowym wystąpieniu, to bowiem zagadnienia o charakterze wewnątrzorganizacyjnym.

Sumując, jako że w wystąpieniu tym nie wskazano na jakiekolwiek okoliczności związane z Sądem właściwym, lecz wyłącznie z osobą sędziego, a tryb przewidziany w art. 37 § 1 k.p.k. nie służy do wyłączania sędziego od rozpoznawania sprawy, do domagania czego sprowadza się przedmiotowa inicjatywa, należało zarządzić jak na wstępie.

[WB]

[a.ł]