POSTANOWIENIE
Dnia 14 stycznia 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Pietruszyński
w sprawie T.J.
w przedmiocie wyłączenia sędziego
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 14 stycznia 2026 r.
wniosków obrońców skazanego o wyłączenie SSN R.W. od orzekania w przedmiocie kasacji w sprawie I KK 324/25,
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
wyłączyć sędziego Sądu Najwyższego R.W. od rozpoznania sprawy kasacyjnej I KK 324/25.
UZASADNIENIE
Do Sądu Najwyższego wpłynęły wnioski obrońców skazanego T.J. adw. R.G. i adw. P.Ł. o wyłączenie od rozpoznania sprawy kasacyjnej I KK 324/25 SSN R.W. We wnioskach tych obrońcy - w szerokiej argumentacji prawnej - wskazali, że skład sądu z udziałem osoby powołanej na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego w procedurze nominacyjnej z udziałem KRS, wadliwie ukształtowanej na podstawie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (a w takiej procedurze powołany został na urząd sędziego Sądu Najwyższego także R.W.) - organu zależnego od władzy wykonawczej nie gwarantuje utworzenia sądu niezależnego i bezstronnego ustanowionego ustawą. Wnioskujący adw. R.G. wskazał również, że sędzia Sądu Najwyższego R.W. został powołany do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, a następnie, z naruszeniem prawa, został przeniesiony do Izby Karnej Sądu Najwyższego, co wzmacnia argumentację o braku, w przypadku tego sędziego, możliwości rozpoznania tej sprawy kasacyjnej z jego udziałem z zachowaniem standardu niezawisłości i bezstronności.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Procedując w sprawie złożonych wniosków, Sąd Najwyższy nie znajduje powodów do zakwestionowania poglądu wyrażonego w uchwale trzech połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 .01. 2020 r., BSA I – 4110 – 1 /20 OSNK 2020, z. 2 poz. 7 – „ Nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U. z 2018 r. poz.3). Tak ukształtowana Rada nie jest bowiem organem tożsamym z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja RP, w szczególności w art. 187 ust. 1 ( zob. uchwała SN z 2.06. 2022 r., I KZP 2/22, OSNK 2022, nr. 6, poz. 22). Na wymowę uchwały trzech Izb Sądu Najwyższego w płaszczyźnie „niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” w rozumieniu art. 6 ust. 1 EKPCz zwrócił uwagę Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z dnia 22 lipca 2021 r. w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce ( skarga nr 43447/19). Trybunał wskazał, że z uwagi na udział w procesie powoływania w Polsce sędziów takiego organu, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa, w składzie ukształtowanym nowelą z 2017 r. (w efekcie czego organ ten nie jest niezależny od władzy wykonawczej i ustawodawczej) – osoba powołana na urząd sędziego orzekając w określonej sprawie nie stanowi niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą w rozumieniu art. 6 ust. 1 EKPCz. Należy tu przypomnieć, że Europejski Trybunał Praw Człowieka ma tzw.„monopol jurysdykcyjny” w zakresie interpretacji i stosowania Konwencji ( art. 32 ust. 1 EKPC). Jak się w efekcie przyjmuje, jego konsekwencją jest związanie sądów krajowych interpretacją EKPCz przyjętą przez Trybunał (zob. I. Kondak [w:] Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Komentarz, L. Garlicki [red], Warszawa 2011, t. 2, s. 100 i 103).
Rozpoznając wniesione - w trybie art. 41 § 1 k.p.k. - wnioski w tej sprawie, Sąd Najwyższy nie może pozostać na te argumenty obojętny.
Niedopuszczalne bowiem w świetle jakichkolwiek standardów – czy to konwencyjnych, czy konstytucyjnych – jest doprowadzenie do sytuacji, w której przed sądem kasacyjnym miałoby dojść do naruszenia jednej z elementarnych gwarancji procesowych, którą jest gwarancja dla strony, że jej sprawę rozpozna niezależny i bezstronny sąd ustanowiony ustawą. Ta gwarancja ma naturę systemową, zaś jej ewentualne naruszenie jest uchybieniem znacznie dalej idącym, niż niezapewnienie wyłączenia do sprawy sędziego, co do którego ujawniły się powody osłabiające domniemanie bezstronności.
Bezsporne jest, że R.W. powołany został na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego na skutek rekomendacji Krajowej Rady Sądownictwa, której kształt został określony ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r., co do której test niezależności od władzy ustawodawczej oraz wykonawczej ma wynik negatywny.
Okoliczność ta rzutuje na sytuację osób, które uzyskały powołania sędziowskie po uprzednim otrzymaniu rekomendacji od tak ukształtowanej KRS (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 r. w sprawach C – 585/18, C- 624/18 i C – 625/18 oraz str. 24 – 27 uzasadnienia uchwały trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego), nie tylko w płaszczyźnie organizacyjnej, tj. w aspekcie ich formalnego statusu jako sędziów Sądu Najwyższego, co w orzeczniczej, powodując, że orzeczenia wydane z ich udziałem nie spełniają kryteriów określonych w art. 6 ust. 1 EKPCz i mogą na tej podstawie podlegać wyeliminowaniu, o czym świadczy przywołane orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. O ile jednak nie ma podstaw do przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie przed KRS po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest nienależycie obsadzony, to w stosunku do sędziów Sądu Najwyższego, którzy otrzymali nominację w takich warunkach, przedmiotowe domniemanie ma charakter niewzruszalny, a powody takiego stanu rzeczy zostały czytelnie nakreślone w cytowanych uchwałach Sądu Najwyższego.
W świetle zaprezentowanych rozważań należało uwzględnić argumentację wnioskodawców i uznać, że skład orzekający Sądu Najwyższego z udziałem wskazanego sędziego nie spełniałby kryterium „niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą” w znaczeniu obszernie omówionym na gruncie sprawy Reczkowicz przeciwko Polsce i innych, tożsamych przedmiotowo postępowań ( np. Dolińska – Ficek i Ozimek przeciwko Polsce, połączone skargi nr 49868/19 i 57511/19). Należało również wskazać, że nie bez znaczenia jest wreszcie wskazany we wniosku fakt, iż sędzia R.W. poprzednio orzekał w Izbie Dyscyplinarnej, która sama nie miała statusu sądu w rozumieniu konstytucyjnym. Zależność od władzy politycznej budziła także zastrzeżenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zwracając uwagę także na potencjalne wywołanie w przekonaniu jednostek, uzasadnionych wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności tej Izby, uznał, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem w rozumieniu prawa europejskiego (por. wyrok TSUE z dnia 15 lipca 2021 r., C – 791/19). W końcu podnieść należało, że wskazywane w orzecznictwie wątpliwości co do sposobu przeniesienia sędziów zlikwidowanej Izby Dyscyplinarnej do Izby Karnej Sądu Najwyższego i podjęcia przez nich czynności orzeczniczych w tej Izbie, uzasadniają stwierdzenie o braku dochowania instytucjonalnej i ustrojowej gwarancji zapewnienia bezstronności i niezawisłości sądu z udziałem takiej osoby w danej sprawie ( por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 5 stycznia 2023 r., II KK 531/22 i 26 września 2023 r., II KK 479/22).
Mając powyższe na uwadze, należało uznać wnioski obrońców skazanego za zasadne i wyłączyć od udziału w rozpoznaniu sprawy kasacyjnej I KK 324/25 SSN R.W.
Z tych względów postanowiono jak na wstępie.
[WB]
[r.g.]