W dniu 24 maja br. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej zagadnienia prawnego w sprawie o sygn. III CZP 2/17, podjął uchwałę następującej treści:
Oczywista niedokładność pisma procesowego spełniającego wymagania apelacji – środka odwoławczego przysługującego od objętego zaskarżeniem orzeczenia – polegająca na określeniu go „zażaleniem”, nie stanowi przeszkody do nadania mu właściwego biegu, także wtedy, gdy zostało sporządzone przez zawodowego pełnomocnika.
Powyższa uchwała została podjęta w odpowiedzi na pytanie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 19 października 2016 r., sygn. akt X Ga 209/16:
„Czy wniesiony przez profesjonalnego pełnomocnika środek odwoławczy od postanowienia rozstrzygającego sprawę co do istoty, podlegającego zaskarżeniu apelacją, a zatytułowany »zażalenie« i określony jako zażalenie zarówno w petitum, jak i uzasadnieniu środka odwoławczego, należy traktować zgodnie z jego oznaczeniem?”
Sąd Najwyższy podkreślił, że przepisy kodeksu postępowania cywilnego to prawo formalne, normatywne, więc formalizm jest ich nieodłączną cechą. Urzeczywistniają one konstytucyjne prawo do sądu i organizują skuteczne działanie postępowania sądowego. Nadając określoną formę czynnościom sądu i stron, wyznaczając czas i miejsce czynności procesowych, ustawodawca czyni postępowanie względnie sprawnym, skutecznym i – co bardzo ważne – przewidywalnym dla obu stron i sądu sposobem dochodzenia praw. Formalizm prawa procesowego jest zatem zjawiskiem oczywistym i pożytecznym, należy jednak odróżniać formalizm prawa od formalizmu stosowania prawa.
Przy stosowaniu prawa procesowego określone sytuacje uzasadniają odstąpienie od surowych reguł formalnych, zwłaszcza że sąd, strony i ich pełnomocnicy mają prawo do popełnienia błędu, zwłaszcza gdy jest oczywisty. Prawo do błędu jest zresztą uwzględniane w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, np. w art. 350, pozwalającym na prostowanie oczywistych omyłek, błędów pisarskich albo rachunkowych lub innych oczywistych omyłek lub niedokładności, które wkradły się do orzeczenia, oraz w art. 130 § 1 k.p.c., pozwalającym ignorować oczywiste niedokładności zawarte w pismach procesowych.
Prawo do błędu ma jednak swoje granice; nie dotyczy np. błędu co do wyboru czynności procesowej, w tym zwłaszcza doboru właściwego środka odwoławczego, i obejmuje wyłącznie mylne jego oznaczenie.
Jeżeli zatem w konkretnej sprawie, od określonego orzeczenia przysługuje określony środek odwoławczy, a strona lub pełnomocnik - zachowując wszystkie ustawowe wymagania przewidziane dla tego środka - nadaje mu tylko inne oznaczenie, to jego odrzucenie, tylko z powodu błędu popełnionego w sferze semiotycznej, jest nieuzasadnione.
| Udostępniony: 24 maja 2017 | Poprawiono: 03 lipca 2026 | |
| Opublikował: | Udostępnił: | |
| Licznik odwiedzin: 45 | ||
| Wersje: | ||
| 2026-07-03 15:22:56 | Edycja przeprowadzona przez: Administrator | |
| 2026-04-02 08:43:08 | Edycja przeprowadzona przez: Administrator | |
| 2025-11-19 12:46:46 | Edycja przeprowadzona przez: | |
