IV KO 52/26

POSTANOWIENIE

Dnia 7 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Błaszczyk

po rozpoznaniu w sprawie X. Y.

oskarżonego o czyn z art. 224 § 2 k.k.

w Izbie Karnej na posiedzeniu

w dniu 7 maja 2026 r.,

wniosku zawartego w postanowieniu Sądu Rejonowego Mikołowie

z dnia 6 marca 2026 r., sygn. akt II K 608/25

o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu

na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.

p o s t a n o w i ł

przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Tychach.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 6 marca 2026 r. Sąd Rejonowy w Mikołowie, w sprawie sygn. akt II K 608/25, wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie, w trybie art. 37 § 1 k.p.k., innemu sądowi równorzędnemu, sprawy oskarżonego X. Y..

W uzasadnieniu postanowienia o wystąpieniu z wnioskiem w trybie art. 37 § 1 k.p.k. wskazano, że zarzut postawiony oskarżonemu dotyczy bezprawnego wymuszania działań służbowych niekorzystnych dla kadry orzeczniczej sądu miejscowo właściwego. W ocenie wnioskującego Sądu sytuacja tego rodzaju może stwarzać u postronnego obserwatora, przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy w Sądzie Rejonowym w Mikołowie w sposób obiektywny.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wniosek Sądu Rejonowego w Mikołowie jest zasadny i zasługuje na uwzględnienie. Korzystanie z właściwości z delegacji przewidzianej ustawowo w przepisie art. 37 § 1 k.p.k. może nastąpić wyjątkowo, jako odstępstwo od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) – i jedynie w sytuacji, gdy zostanie wykazane, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga takiego postąpienia.

Jak wskazano w postanowieniu sprawa dotyczy sędziów orzekających w sądzie miejscowo właściwym oraz prokuratorów współpracujących z tym sądem. Wydanie orzeczenia w tej konkretnej sprawie mogłoby zatem budzić podejrzenia, co do braku sprawiedliwego i obiektywnego rozstrzygnięcia.

Dla uniknięcia w takim wypadku zarzutów, które mogłyby rzutować na brak obiektywizmu i bezstronności przy rozpoznaniu sprawy, celowe jest, by była ona rozpoznana przez inny Sąd Rejonowy. Stanowisko takie jest zgodne z dotychczasową praktyką Sądu Najwyższego (vide: m. in. postanowienie z dnia 7 czerwca 2018 r., V KO 41/18). Mając na względzie zrozumiałą i przekonującą argumentację przedstawioną w uzasadnieniu wystąpienia sądu właściwego miejscowo i rzeczowo do rozpoznania wniesionego środka odwoławczego, uznać należało, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem rozpoznania sprawy do innego sądu równorzędnego. Nic nie stoi obecnie na przeszkodzie, aby sądem tym był Sąd Rejonowy w Tychach, który jest w bliskiej odległości od Mikołowa i ewentualny dojazd stron oraz innych uczestników procesu nie powinien stanowić przeszkody.

Z tych też powodów orzeczono jak w sentencji.

[J.J.]

[r.g.]