III CZ 262/25

POSTANOWIENIE

24 lutego 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Jacek Grela

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 24 lutego 2026 r. w Warszawie
zażalenia D. H.
na postanowienie Sądu Okręgowego w Gliwicach
z 4 września 2025 r., WSC 2/25 (X Ga 240/24),
w sprawie z powództwa M. J.
przeciwko D. H.
o zapłatę,

oddala zażalenie.

S.J.

UZASADNIENIE

Pozwany D. H. złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z 11 lutego 2025 r. wraz z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych.

Postanowieniem z 23 lipca 2025 r. pozwany został zwolniony od obowiązku uiszczenia opłaty od skargi kasacyjnej ponad 1 000 zł, a w pozostałym zakresie jego wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych został prawomocnie oddalony.

Odpis postanowienia z 23 lipca 2025 r. został doręczony pełnomocnikowi pozwanego 14 sierpnia 2025 r. Zatem, termin do uiszczenia należnej części opłaty upływał 21 sierpnia 2025 r. 3 września 2025 r. ustalono, że suma 1 000 zł nie została uiszczona.

Postanowieniem z 4 września 2025 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach odrzucił skargę kasacyjną pozwanego.

Powyższe orzeczenie zaskarżył zażaleniem pozwany. We wnioskach domagał się jego uchylenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie okazało się nieuzasadnione.

Zgodnie z art. 112 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (dalej: „u.k.s.c.”) jeżeli wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych zgłoszony przed upływem terminu do opłacenia pisma został prawomocnie oddalony, przewodniczący wzywa stronę do opłacenia złożonego pisma, na podstawie art. 130 k.p.c.

Z kolei, w myśl art. 112 ust. 3 u.k.s.c. przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli pismo podlegające opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia, zostało wniesione przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego. W takim przypadku, jeżeli wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych złożony przed upływem terminu do opłacenia pisma został oddalony, tygodniowy termin do opłacenia pisma biegnie od dnia doręczenia stronie postanowienia, a gdy postanowienie zostało wydane na posiedzeniu jawnym - od dnia jego ogłoszenia. Jeżeli jednak o zwolnieniu od kosztów sądowych orzekał sąd pierwszej instancji, a strona wniosła zażalenie w przepisanym terminie, termin do opłacenia pisma biegnie od dnia doręczenia stronie postanowienia oddalającego zażalenie, a jeżeli postanowienie sądu drugiej instancji zostało wydane na posiedzeniu jawnym - od dnia jego ogłoszenia.

Niewątpliwie zatem w okolicznościach rozpoznawanej sprawy pozwany reprezentowany przez radcę prawnego powinien uiścić opłatę w wysokości 1000 zł bez dodatkowego wezwania w terminie tygodniowym od dnia doręczenia stronie postanowienia.

Zgodnie z § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 21 marca 2016 r. w sprawie sposobu uiszczania opłat sądowych w sprawach cywilnych (dalej: „rozporządzenie z 21 marca 2016 r.”), uiszczenie opłaty sądowej w formie bezgotówkowej może odbywać się na rachunek bieżący dochodów sądu właściwego dla podjęcia czynności procesowej, z którą wiąże się uiszczenie opłaty sądowej, lub sądu, za którego pośrednictwem, zgodnie z obowiązującymi przepisami, wnosi się pismo podlegające opłacie sądowej.

W istocie, jeszcze na kanwie poprzednio obowiązującego rozporządzenia Trybunał Konstytucyjny uznał m.in., że § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 stycznia 2006 r. w sprawie sposobu uiszczania opłat sądowych w sprawach cywilnych (dalej: „rozporządzenie z 31 stycznia 2006 r.”), w części obejmującej słowo „właściwego” jest niezgodny z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji oraz z art. 78 Konstytucji (zob. wyrok TK z 29 kwietnia 2008 r., SK 11/07, OTK-A 2008, nr 3, poz. 47). W uzasadnieniu orzeczenia zauważono jednak, że samo usunięcie niekonstytucyjnej normy nie zawsze gwarantuje przywrócenie stanu zgodności z Konstytucją. W sytuacji, jaka ma miejsce na tle niniejszej skargi konstytucyjnej, gdzie naruszenie konstytucyjnego prawa do sądu wyniknęło z niedostatecznej precyzji wyrażenia użytego w § 2 ust. 1 rozporządzenia z 31 stycznia 2006 r., eliminacja słowa „właściwy” jako składnika wyrażenia „sąd właściwy” powoduje, że przepis zachowuje sens i mówi tylko o dokonaniu stosownej wpłaty „na rachunek bieżący dochodów sądu albo w formie wpłaty gotówkowej, bezpośrednio w kasie sądu lub w formie znaków o odpowiedniej wartości wykonanych według ustalonego wzoru, zwanych dalej «znakami opłaty sądowej”. Aby odkodować, o który sąd chodzi, gdy z brzmienia przepisu wypada nieprecyzyjne słowo „właściwego”, należy zwrócić się bezpośrednio do przepisów ustawowych (art. 369 § 1 k.p.c. i art. 373 k.p.c. oraz art. 9 u.k.s.c.). Te zaś przepisy odwołują się do dwóch desygnatów właściwego sądu. Tak więc nawet w okresie bezpośrednio po ogłoszeniu niniejszego wyroku Trybunału nie zostanie sparaliżowany wymiar sprawiedliwości; powołane przepisy ustawowe dają możliwość konstytucyjnego działania w analizowanym zakresie. Jeżeli zaś ustawodawca zechce sprawę uregulować w sposób bardziej dobitny, będzie mógł tego dokonać w czasie dla siebie dogodnym. Należy zaznaczyć, że ponieważ zarzut niekonstytucyjności został wykazany w związku z niedostateczną precyzją § 2 rozporządzenia, usunięcie tego braku precyzji może nastąpić w rozmaity sposób, przez przyjęcie różnych wariantów legislacyjnych.

Ustawodawca dostosował kolejne uregulowania do treści ww. wyroku, kierując się m.in. tym – co wskazano powyżej – że w związku z niedostateczną jasnością § 2 rozporządzenia, usunięcie tego braku precyzji może nastąpić w rozmaity sposób, przez przyjęcie różnych wariantów legislacyjnych.

Otóż, w aktualnie obowiązującym rozporządzeniu z 21 marca 2016 r. – w cyt. już § 3 pkt 1 – przyjęto, że uiszczenie opłaty sądowej w formie bezgotówkowej może odbywać się na rachunek bieżący dochodów sądu właściwego dla podjęcia czynności procesowej, z którą wiąże się uiszczenie opłaty sądowej, lub sądu, za którego pośrednictwem, zgodnie z obowiązującymi przepisami, wnosi się pismo podlegające opłacie sądowej.

Nie ulega wątpliwości, że obecnie doprecyzowano pojęcie „sądu właściwego” przez jednoznaczne wskazanie, że jest to sąd właściwy dla podjęcia czynności procesowej, z którą wiąże się uiszczenie opłaty sądowej, lub sąd, za którego pośrednictwem, zgodnie z obowiązującymi przepisami, wnosi się pismo podlegające opłacie sądowej.

W świetle powyższego bezsporne jest, że pozwany powinien uiścić opłatę, w części od której nie został zwolniony (1000 zł), na rachunek Sądu Okręgowego w Gliwicach. Aktualne brzmienie § 3 pkt 1 rozporządzenia rozwiewa wszelkie dylematy, tym bardziej, iż w okolicznościach sprawy występuje profesjonalny pełnomocnik.

Należy zauważyć, że jeszcze w poprzednim stanie prawnym, ale już po ogłoszeniu ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 29 kwietnia 2008 r. stwierdzono jednoznacznie, że wniesienie opłaty od skargi kasacyjnej do sądu okręgowego nie może być uznane za jej wniesienie do sądu właściwego, a w konsekwencji, prowadzi to do wniosku, że skarga kasacyjna wniesiona przez profesjonalnego pełnomocnika nie została opłacona, co uzasadniało jej odrzucenie przez Sąd drugiej instancji na podstawie art. 1302 § 3 k.p.c. w zw. z art. 3986 § 2 k.p.c. (zob. postanowienie SN z 1 września 2009 r., I UZ 45/09). W uzasadnieniu podkreślono m.in., że z cyt. powyżej orzeczenia TK, jak i jego motywów wynika, że Trybunał nie uznał za sprzeczną z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji, a więc za obciążoną nadmiernym rygoryzmem fiskalnym, taką interpretację § 2 ust. 1 z 31 stycznia 2006 r. (z odwołaniem się do przepisów art. 369 § 1 k.p.c. i art. 373 k.p.c. - w przypadku apelacji oraz art. 3985 § 1 k.p.c. i art. 3986 § 3 k.p.c. - w przypadku skargi kasacyjnej), z której wynika, że właściwym sądem w rozumieniu tego przepisu nie jest sąd, który nie dokonuje formalnej oceny środka zaskarżenia. O ile bowiem podkreślana przez Trybunał niedookreśloność zwrotu „sąd właściwy” rodziła wątpliwości czy chodzi o sąd pierwszej, czy drugiej instancji, bo oba uczestniczą w formalnej kontroli apelacji, o tyle wątpliwości takie nie powstają w stosunku do sądu, który nie dokonuje żadnych czynności związanych z wniesionym środkiem zaskarżenia. Taka właśnie sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, gdyż opłatę od skargi kasacyjnej wniesiono na rachunek Sądu Okręgowego, który nie bierze udziału w czynnościach z nią związanych.

Zasadę tę potwierdzono także w późniejszym orzecznictwie. Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem, że za „sąd właściwy” w rozumieniu § 2 ust. 1 rozporządzenia z 31 stycznia 2006 r. nie można uznać sądu, który nie ma żadnego powiązania proceduralnego z toczącym się postępowaniem (zob. postanowienie SN z 23 czerwca 2016 r., V CZ 27/16). W uzasadnieniu przytoczono stan faktyczny w istocie zbieżny z sytuacją analizowaną w niniejszej sprawie. Otóż, wskazano m.in., że w sprawie powodowie uiścili należną opłatę sądową od zażalenia wniesionego na postanowienie Sądu Apelacyjnego w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej formie gotówkowej przez wpłatę 503 zł w kasie Sądu Okręgowego. Sąd ten nie był jednak w żaden sposób powiązany proceduralnie z postępowaniem związanym z wniesioną przez powodów skargą kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego oraz z postępowaniem zażaleniowym merytorycznie związanym z odrzuceniem skargi kasacyjnej. W tych okolicznościach zasadne było stanowisko Sądu Apelacyjnego, że skarżący nie uiścili w terminie opłaty od zażalenia, gdyż dokonanie przez nich wpłaty w kasie Sądu Okręgowego nie miało wpływu na realizację obowiązku fiskalnego związanego z wniesieniem zażalenia na postanowienie w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej, gdyż Sąd ten nie był „sądem właściwym” w rozumieniu § 2 ust. 1 rozporządzenia z 31 stycznia 2006 r.

W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że skoro jeszcze pod rządem poprzedniego rozporządzenia z 31 stycznia 2006 r. i po ogłoszeniu ww. wyroku TK z 29 kwietnia 2008 r. uznawano, że pojęcie „sądu właściwego” należy rozumieć jako sąd powiązany proceduralnie z toczącym się postępowaniem, to tym bardziej zasada ta jest aktualna po wejściu w życie cyt. § 3 pkt 1 rozporządzenia z 21 marca 2016 r., który uwzględnia stanowisko Trybunału Konstytucyjnego.

Z przedstawionych powodów orzeczono, jak w sentencji, na podstawie art. 39814 w zw. z art. 3941 § 1 i § 3 k.p.c.

Jacek Grela

[S.J.]

[a.ł]