POSTANOWIENIE
Dnia 24 marca 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Kołodziejski
w sprawie R.W.
oskarżonego o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 24 marca 2026 r.,
skargi obrońcy oskarżonego
na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 30 października 2025 r., sygn. akt IV Ka 878/25
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej
z dnia 20 maja 2025 r., sygn. akt II K 169/24
i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić skargę;
2. kosztami postępowania skargowego obciążyć oskarżonego R.W.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Środzie Wielkopolskiej wyrokiem z dnia 20 maja 2025 r., sygn. akt II K 169/24 uniewinnił R.W. od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 286 § 1 k.k.
Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone apelacją wywiedzioną przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, który podniósł zarzuty obrazy przepisów prawa materialnego (art. 286 § 1 k.k.) i procesowego (art. 7 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.) oraz błędów w ustaleniach faktycznych. Po rozpoznaniu tego środka odwoławczego, Sąd Okręgowy w Poznaniu, wyrokiem z dnia 30 października 2025 r., sygn. akt IV Ka 878/25, uchylił zaskarżone orzeczenie i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu w Środzie Wielkopolskiej do ponownego rozpoznania.
Skargę na wyrok sądu odwoławczego wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając go w całości i zarzucając „mogące mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia rażące naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: art. 437 § 2 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uchyleniu w całości wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy w Środzie Wielkopolskiej”. W konsekwencji obrońca oskarżonego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Środzie Wielkopolskiej do ponownego rozpoznania.
Pisemne odpowiedzi na skargę złożone zostały zarówno przez prokuratora jak i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, w których wnieśli oni o jej oddalenie. Nadto pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wystąpił o zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu skargowym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga na wyrok sądu odwoławczego nie jest zasadna, co implikowało jej oddalenie na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zakres kontroli dokonywanej przez Sąd Najwyższy po wniesieniu skargi na wyrok sądu odwoławczego, o którym mowa w art. 539a § 1 k.p.k., ograniczony jest wyłącznie do zbadania, czy stwierdzone przez sąd odwoławczy uchybienie daje podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (zob. uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 25 stycznia 2018 r., I KZP 13/17, OSNKW 2018, nr 3, poz. 23). Natomiast niedopuszczalne jest, aby Sąd Najwyższy w trybie art. 539a k.p.k. badał merytorycznie prawidłowość przeprowadzonej kontroli odwoławczej w aspekcie uchybień podniesionych w apelacji, jak również zasadność uchybień stwierdzonych przez sąd drugiej instancji (zob. postanowienie SN z dnia 25 sierpnia 2023 r., II KS 28/23 i przywołane tam judykaty). Analiza treści podniesionego zarzutu, jak i uzasadnienia skargi wskazują, że jej autor kwestionuje możliwość poczynienia ustaleń co do zamiaru oskarżonego w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Podważa tym samym merytoryczną ocenę orzeczenia sądu ad quem, co w zasadzie przesądza o niezasadności wywiedzionej skargi. Celem tej instytucji nie jest bowiem „dublowanie” przeprowadzonej już kontroli instancyjnej, a wyeliminowanie bezpodstawnego wydawania przez sądy odwoławcze wyroków kasatoryjnych w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie in meriti mogło zapaść w drugiej instancji.
Zauważyć należy, że sąd ad quem jako powód wydania wyroku kasatoryjnego wskazał zakaz ne peius określony w art. 454 § 1 k.p.k., który stanowi, że sąd odwoławczy nie może skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do którego w pierwszej instancji umorzono postępowanie (punkt 5.3.1.4.1. formularza UK2). W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że wskazany zakaz, m.in. do którego odwołuje art. 437 § 2 k.p.k., aktualizuje się dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy – w wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z podstaw odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po uzupełnieniu postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k. Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym postępowaniu przed sądem pierwszej instancji jest niewystarczająca dla przyjęcia wystąpienia reguły ne peius określonej w powyższym przepisie (vide uchwała SN z dnia 20 września 2018 r., I KZP 10/18, OSNK 2018/11, poz. 73). Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozostawia jednak wątpliwości, że sąd ad quem nie uznał możliwości skazania przy ponownym rozpoznaniu sprawy wyłącznie za hipotetyczną. Doszedł bowiem do przekonania, że „przeprowadzona kontrola odwoławcza pozwala na kategoryczne przypisanie oskarżonemu odpowiedzialności za umyślne pomocnictwo przy dokonywaniu czynu zabronionego oszustwa popełnionego na szkodę D.W., co w konsekwencji powinno prowadzić do uznania go winnym przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i wydania wyroku skazującego”. Tym samym nie dopatrując się konieczności przeprowadzenia dodatkowych czynności procesowych w sposób jednoznaczny wyraził swoje przekonanie co do zasadności skazania oskarżonego. Trafnym jest więc wniosek, iż w układzie procesowym jaki wystąpił w przedmiotowej sprawie, Sąd Okręgowy w Poznaniu nie miał możliwości wydania innego orzeczenia niż kasatoryjne, bowiem na przeszkodzie temu stał zakaz wynikający z art. 454 § 1 k.p.k.
Jednocześnie jak trafnie dostrzegł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, sytuacja procesowa oskarżonego w dalszym ciągu nie jest przesądzona, a rozstrzygnięcie sądu ad quem w żadnej mierze nie ogranicza samodzielności jurysdykcyjnej sądu meriti. Wprawdzie przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie on zobowiązany uwzględnić okoliczności wskazywane przez sąd odwoławczy, niemniej jednak w żadnej mierze nie będzie związany poczynioną przez tenże sąd oceną dowodów. Co oczywiste, sąd a quo weźmie pod uwagę także argumentację przedstawioną przez obrońcę oskarżonego w niniejszej skardze.
Reasumując, Sąd Okręgowy w Poznaniu nie dopuścił się obrazy art. 437 § 2 k.p.k., gdyż w układzie procesowym jaki wystąpił w przedmiotowej sprawie nie miał możliwości wydania innego orzeczenia niż kasatoryjne z uwagi na zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k., na który to przepis wprost powołał się w uzasadnieniu wyroku, dając jednocześnie wyraz swemu przeświadczeniu co do zasadności skazania oskarżonego w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Z tych względów, wobec niestwierdzenia okoliczności, o których mowa w art. 439 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy Sąd Najwyższy oddalił skargę obrońcy oskarżonego.
Odnosząc się natomiast do wniosku o zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego kosztów zastępstwa adwokackiego stwierdzić należy, że nie zasługiwał on na uwzględnienie z uwagi na swoją przedwczesność. Jak słusznie podkreśla się w judykaturze, postępowanie skargowe nie jest postępowaniem kończącym postępowanie karne, skoro przesądza ono jedynie na jakim etapie to postępowanie karne będzie się dalej toczyło. Z tego powodu w orzeczeniu w przedmiocie skargi Sąd Najwyższy nie powinien orzekać co do kosztów zastępstwa procesowego (pełnomocnika z wyboru). Koszty te powinny być rozliczone w orzeczeniu kończącym postępowanie karne, zgodnie z przepisem art. 626 § 1 k.p.k. (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 2 grudnia 2025 r., V KS 46/25 i przywołane tam orzecznictwo oraz poglądy doktryny).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia, o kosztach sądowych postępowania skargowego rozstrzygając na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. oraz art. 539f k.p.k. w zw. z art. 527 § 4 a contrario k.p.k.
[WB]
[a.ł]