POSTANOWIENIE
13 października 2023 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Roman Trzaskowski
na posiedzeniu niejawnym 13 października 2023 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku A. B. i L. P.
z udziałem Gminy Lublin, E. P., K. B. i M. P.
o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,
na skutek skargi kasacyjnej Gminy Lublin
od postanowienia Sądu Okręgowego w Lublinie
z 20 stycznia 2022 r., II Ca 150/21,
1) odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2) zasądza od skarżącego na rzecz wnioskodawców, z tytułu kosztów postępowania kasacyjnego, kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) zł z odsetkami wynikającymi z art. 98 § 11 k.p.c. za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia zobowiązanemu do zapłaty.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 20 stycznia 2022 r. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił apelację uczestnika od postanowienia Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z 28 grudnia 2020 r., którym stwierdzono nabycie przez wnioskodawców do ich majątków osobistych, w udziałach po 1/2 części, w drodze zasiedzenia własności bliżej oznaczonej nieruchomości gruntowej.
W skardze kasacyjnej, w uzasadnieniu wniosku o jej przyjęcie do rozpoznania, uczestnik wskazał przyczynę kasacyjną określoną w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Jego zdaniem oczywista zasadność skargi wynika z naruszenia art. 172 § 1 i 2 w związku z art. 339 k.c. przez przyjęcie, że użytkownik wieczysty jako posiadacz zależny może nabyć przez zasiedzenie prawo własności części nieruchomości sąsiedniej - funkcjonalnie związanej z nieruchomością będącą przedmiotem użytkowania wieczystego, podczas gdy in casu użytkownik wieczysty jako posiadacz zależny jedynie dołączył do zakresu posiadania zależnego dodatkowy obszar stanowiący część nieruchomości sąsiedniej. Skarżący zwrócił również uwagę, że in casu nie ma racjonalnych podstaw do przyjęcia, a wręcz sprzeczne z zasadami logiki i rozsądku jest przyjęcie, iż wnioskodawcy byli samoistnymi posiadaczami w odniesieniu do niewielkiego fragmentu działki sąsiedniej, zaś co do pozostałej części funkcjonalnej całości wraz z działką nr […] byli posiadaczami w zakresie użytkowania wieczystego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Z art. 3981 § 1 k.p.c. wynika, że skarga kasacyjna przysługuje co do zasady od prawomocnych orzeczeń sądów drugiej instancji, a więc orzeczeń wieńczących dwuinstancyjne postępowanie sądowe, w którym sądy obu instancji dysponują pełną kognicją w zakresie faktów i dowodów. Jednakże zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania tylko wtedy, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W zamyśle ustawodawcy skarga kasacyjna stanowi zatem nadzwyczajny środek zaskarżenia, którego rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być uzasadnione względami o szczególnej doniosłości, wykraczającymi poza indywidualny interes skarżącego, a mającymi swoje źródło w interesie publicznym, w szczególności przez zapewnienie jednolitej wykładni i stosowania prawa. Wyłączną podstawą oceny pod kątem przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania są wskazane w niej przyczyny kasacyjne wraz z uzasadnieniem (art. 3984 § 2 k.p.c.).
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., jeżeli zachodzi niewątpliwa, widoczna na pierwszy rzut oka, tj. bez konieczności głębszej analizy, sprzeczność orzeczenia z przepisami prawa nie podlegającymi różnej wykładni (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 2016 r., II CSK 94/16, niepubl.) i w wyniku takiego naruszenia prawa zapadło w drugiej instancji orzeczenie oczywiście wadliwe. O przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje samo oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego przez sąd, który wydał zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z 15 października 2015 r., III CSK 198/15, niepubl.; z 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, niepubl.; z 2 czerwca 2016 r., III CSK 113/16, niepubl.; z 27 października 2016 r., III CSK 217/16, niepubl.; z 29 września 2017 r., V CSK 162/17, niepubl.; z 7 marca 2018 r., I CSK 664/17, niepubl.; z 18 kwietnia 2018 r., II CSK 726/17, niepubl.; z 5 października 2018 r., V CSK 168/18, niepubl.).
Skarżący nie wykazał, by zaskarżone orzeczenie było dotknięte tego rodzaju nieprawidłowościami.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego za dopuszczalną uznano sytuację, w której użytkownik wieczysty nieruchomości jest równocześnie posiadaczem samoistnym nieruchomości sąsiadującej, nieobjętej prawem użytkowania wieczystego. Możliwe jest zatem posiadanie jednej nieruchomości jako posiadacz, któremu przysługuje prawo użytkowania wieczystego, a sąsiedniej, przyłączonej, jako posiadacz samoistny, w zakresie posiadania prowadzącego do nabycia własności, przy czym przyłączenie dotyczyć może, co oczywiste, również części, a nie całości nieruchomości sąsiedniej. Ocena, czy taka sytuacja występuje, osadzona jest w okolicznościach faktycznych konkretnych spraw. Wystąpi w razie stwierdzenia, że posiadacz odmiennie traktował obie nieruchomości, mając świadomość ich odmiennego stanu prawnego, zaś wykluczona jest w sytuacji, gdy posiadacz pozostawał w przekonaniu, że nieruchomość posiadana przez niego bez tytułu prawnego wraz z nieruchomością użytkowaną wieczyście miała taki sam status prawny, taka zaś sytuacja występuje np. wówczas, gdy użytkownik wieczysty nie zdaje sobie w ogóle sprawy, że użytkowane przez niego nieruchomości nie stanowią jedności prawnej i geodezyjnej (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 11 grudnia 2009 r., V CSK 183/09, niepubl., z 13 października 2010 r., I CSK 582/09, OSP 2013, z. 9, poz. 93, z 2 grudnia 2015 r., IV CSK 85/15, niepubl. oraz z 24 kwietnia 2017 r., I CSK 633/16, niepubl.).
Z poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych wynika, że poprzednicy wnioskodawców wiedzieli, że nie przysługuje im prawo wieczystego użytkowania do całej nieruchomości, a jedynie do jej części, zaś sporną część nieruchomości sąsiedniej świadomie zajęli w celu zasiadywania i przez cały czas zachowywali się w stosunku do niej jak właściciele, odmiennie traktując obie nieruchomości. W takich okolicznościach uwzględnienie odmiennego charakteru posiadania sąsiednich nieruchomości i przyjęcie względem spornej nieruchomości posiadania samoistnego nie przemawia za oczywistą zasadnością skargi kasacyjnej w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Z tych względów, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
[SOP]
[ał]