POSTANOWIENIE
16 kwietnia 2026 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Marcin Łochowski
na posiedzeniu niejawnym 16 kwietnia 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa T.S.
przeciwko M.S.
o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną,
na skutek skargi kasacyjnej T.S.
od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie
z 26 marca 2025 r., II Ca 1518/24,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Powód T.S. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z 26 marca 2025 r., zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, skarżący wskazał, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, gdyż zaskarżone orzeczenie oczywiście narusza przepisy prawa materialnego, tj. art. 527 k.c. oraz art. 534 w zw. z art. 118 zd. 2 k.c. Ponadto skarżący powołał się również na art. 3989 § 1 pkt 3 k.p.c. (nieważność postępowania), nie konkretyzując jednak zarzutów w tym zakresie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, jeżeli zaskarżone nią orzeczenie zapadło wskutek oczywistego naruszenia prawa, zaś oczywiste naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna, bez potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji. Skarżący powinien wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, widoczną prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej. Ma to być przy tym zasadność łatwo dostrzegalna już nawet przy pobieżnej lekturze skargi.
Skarżący nie wykazał, że skarga jest oczywiście uzasadniona. Skarga opiera się bowiem na założeniu, że do terminu, o którym mowa w art. 534 k.c. należy stosować w drodze analogii przepisy o przedawnieniu roszczeń, w tym w szczególności art. 118 zd. 2 k.c. Jednak jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 13 kwietnia 2017 r., III CSK 134/16, przepisy o przedawnieniu nie mogą być stosowane w drodze analogii do terminu zawitego przewidzianego w art. 534 k.c. Uprawnienie do żądania uznania za bezskuteczną czynności dłużnika dokonanej przez niego z pokrzywdzeniem wierzycieli ma charakter majątkowy, nie jest jednak roszczeniem w znaczeniu przypisywanemu temu pojęciu w prawie materialnym. Stanowi szczególny środek ochrony interesu pojedynczego wierzyciela dłużnika, pozwalający na podważenie czynności dłużnika, która jest ważna i skutkuje nabyciem określonych praw przez osoby trzecie. Wzgląd na wymaganie, aby osoby te, po pewnym czasie, miały ustabilizowaną sytuację, przemawia nie tylko za tym, aby realizacja tego uprawnienia była ograniczona terminem, lecz również za tym, aby po jego upływie stabilizacja ta była co do zasady definitywna. Racjonalnym wyważeniem interesu wierzyciela dłużnika bądź ogółu wierzycieli upadłego z jednej strony, oraz osób trzecich, z którymi dłużnik dokonał czynności, z drugiej strony, jest rozwiązanie zakładające, że po upływie ustawowo określonego terminu wierzyciel nie może już skutecznie podważyć tej czynności. Przemawia za tym także wzgląd na pewność obrotu (zob. wyrok SN z 13 kwietnia 2017 r., III CSK 134/16, oraz powołane tam orzecznictwo).
Artykuł 534 k.c. został również poddany kontroli przez Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 18 grudnia 2024 r., SK 89/19 (OTK-A 2025, poz. 10), orzekł, że przepis ten jest zgodny z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji. W wyroku tym Trybunał stwierdził m.in., że wprowadzenie terminu ograniczającego możliwość skorzystania ze szczególnego środka ochrony, jakim jest skarga pauliańska, ma zatem swoje uzasadnienie i jest motywowane chęcią stabilizacji sytuacji prawnej uczestników obrotu cywilnoprawnego. Instytucja terminów zawitych, przyczynia się w wielu aspektach do ochrony porządku publicznego, który jest wartością wskazaną w art. 31 ust. 3 Konstytucji uzasadniającą ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw. Termin ustanowiony w art. 534 k.c. jest wyrazem ochrony oczekiwań dłużnika oraz analogicznie, zabezpieczeniem sytuacji wierzycieli. Zbyt długi termin lub jego brak mógłby doprowadzić do pozostawienia dłużnika w stanie długotrwałej niepewności. Z kolei istnienie terminu zaskarżenia gwarantuje wierzycielowi określony czas na podejmowanie działań w celu ustalenia i dochodzenia roszczeń. Termin ujęty w art. 534 k.c. mieści się w zakresie swobody ustawodawcy ukształtowania procedury sądowej; jest obecny w polskim systemie prawnym od wielu lat i nie budził wątpliwości konstytucyjnych.
W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, że przyjęcie w zaskarżonym wyroku, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i jednolitym stanowiskiem doktryny, iż nie ma podstaw do stosowania do terminu z art. 534 k.c. przepisów o przedawnieniu, stanowi o rażącym naruszeniu prawa, przesądzającym o oczywistej zasadności skargi.
Według Sądu Najwyższego, nie ma przy tym innych przyczyn uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, w szczególności nieważności postępowania (art. 3989 § 1 pkt 3 k.p.c.).
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 1 k.p.c. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
[a.ł]
Marcin Łochowski
(D.Z.)